28 października na Kalshi, rynku przewidywań, na którym ludzie stawiają prawdziwe pieniądze na to, kto zostanie następnym Jamesem Bondem, zmienił się lider. Callum Turner doszedł do 45 proc. szans, Jack Lowden ma 44 proc. Jeden punkt procentowy to statystyczny remis. Wystarczył jednak, żeby odwrócić opowieść, która od kilku tygodni należała do Lowdena.
Ten wyścig toczy się na dwóch planach. Na pierwszym, zamkniętym przed publicznością, aktorzy przechodzą zdjęcia próbne, a producenci oglądają każdą klatkę. Na drugim kibice, gracze i serwisy plotkarskie układają własny ranking z okruchów: przecieków, uprzejmych słów kolegów z planu i tego, kto jak wygląda w garniturze. Oba plany prawie się nie stykają. Amazon MGM Studios przyznaje tylko, że szuka następcy Daniela Craiga, i nie komentuje żadnych nazwisk. Cała reszta to zgadywanie.
Próby w Bray Studios
Zdjęcia próbne miały ruszyć w tygodniu zaczynającym się 23 października. Krąg kandydatów potwierdziły wtedy dwa branżowe tytuły. „Deadline” i „The Hollywood Reporter” wymieniły Lowdena i Turnera, a „Deadline” dodał Josha O'Connora. Testy odbywały się w Bray Studios. Kandydaci grali sceny kaskaderskie i dialogi, a producenci patrzyli też na coś, czego nie da się wyćwiczyć: czy aktor przyciąga kamerę.
Był jeszcze czwarty aktor, którego nazwiska nikt nie podał. Wiadomo za to, kogo w tym gronie zabrakło. Jacka O'Connella wykluczono, a do testów nie przystąpił też Jacob Elordi, którego wcześniej chętnie łączono z tą rolą.
Sam skład finału przeczy jednemu z pierwszych przecieków. Mówiono, że producenci szukają młodszego Bonda, tymczasem cała trójka znanych finalistów ma po 36 lat. To tylko o dwa lata mniej, niż miał Craig, gdy grał w „Casino Royale”. A Craig żegnał się z rolą po pięciu filmach z lat 2006-2021 i po wielu kontuzjach, bo z każdą częścią sceny kaskaderskie przychodziły mu trudniej. Jeśli następca ma zostać na podobnie długo, wiek staje się sprawą praktyczną.
Cichy kandydat
Turner zagrał m.in. w „Fantastycznych zwierzętach: Zbrodniach Grindelwalda”, w „Chłopcach z łodzi” i w serialu „Masters of the Air”. Czuje się dobrze i w kostiumie historycznym, i w kinie akcji, a do tego ma prezencję amanta. Taki zestaw zwykle widzi się u następcy Craiga. Turner przy tym konsekwentnie milczy. Nigdy nie potwierdził, że ktoś zaproponował mu Bonda.
Tym różni się od Lowdena, o którym zrobiło się głośno, choć on sam niewiele do tego dołożył. Zaczął Gary Oldman, jego partner z serialu Apple TV „Kulawe konie”. W rozmowie z kanadyjską telewizją Global powiedział: „Dokonali wyboru, ale jeszcze go nie ogłosili. Więc trzymam kciuki za Jacka”. Na festiwalu w Toronto się wycofał i wyjaśnił, że słyszał tylko plotkę o zapadłej decyzji: „Nie wiem, kto dostał rolę, ale mam nadzieję, że Jack”.


Na to było już za późno. Aktor z Oscarem mówił o koledze, który od sześciu sezonów gra w „Kulawych koniach” Rivera Cartwrighta, niezdarnego szpiega ze świetnymi koneksjami. Resztę fani dopowiedzieli sobie sami. W ankiecie Screen Rant Lowden dostał 47,7 proc. głosów, Turner 13,4 proc., O'Connor 7,5 proc. Taka sonda pokazuje jednak tylko sympatie czytelników, którym chciało się kliknąć. Rynek przewidywań mierzy coś innego, mianowicie to, na co ludzie są gotowi postawić własne pieniądze. Stąd Turner może przegrywać w sondzie ponad trzykrotnie, a jednocześnie prowadzić u graczy.
Lowden studzi emocje
Sam Lowden próbuje szum wyciszyć. Brytyjski „GQ” zapytał go o słowa Oldmana. Aktor zastygł w wyćwiczonym, nieprzeniknionym półuśmiechu, po czym wygłosił coś w rodzaju oficjalnego stanowiska: „To bardzo miłe. Przyjemnie być wymienianym, przy jakiejkolwiek roli. Ale nie zamierzam dokładać się do tego szumu”. O Oldmanie powiedział, że to „kochany człowiek” i że takie słowa od kogoś jego formatu cieszą podwójnie, po czym od razu dodał: „Ale ja tego nie słucham”.
Przy okazji trafnie opisał mechanizm, który napędza całe to zgadywanie: „Jako młody aktor, w zasadzie w chwili, gdy nie grasz zwariowanego artysty, gdy tylko włożysz garnitur, ludzie ci to przypinają”.
Nie zaprzeczył. Najpewniej o to mu chodziło. Kibice Lowdena mają zresztą w zanadrzu jeszcze jeden argument. Obsadę nowego 007 kompletuje Nina Gold, ta sama reżyserka obsady, która przed laty poprosiła Lowdena o nagranie próbne do „Kulawych koni”. Twórca serialu Will Smith wspomina, że po kilku sekundach wiedział, że ma przed sobą Rivera. Fanom Lowdena to wystarcza za dowód, że ich kandydat ma sojusznika w ważnym miejscu. Z perspektywy rywali to bez znaczenia. Każdy obóz czyta te same znaki na swoją korzyść.
Trzeci kandydat ma poparcie samego poprzednika. Rok temu Daniel Craig powiedział IGN, że kibicuje Joshowi O'Connorowi, znanemu z „The Crown” i „Challengers”, i żartował, że to on puścił plotkę o jego kandydaturze. Żart się sprawdził, bo O'Connor rzeczywiście jest w finale. Na Kalshi zostaje jednak w tyle za dwójką liderów.
Metodycznie
Ramy, w których zapadnie decyzja, są już znane. Nowy film o Bondzie wyreżyseruje Denis Villeneuve, który zajmie się nim po trzeciej części „Diuny”. Scenariusz jest gotowy, napisał go Steven Knight, twórca „Peaky Blinders”. Daty premiery nie ma. Jeśli zdjęcia ruszą w przyszłym roku, film może wejść do kin pod koniec 2028 roku.
Producentka Amy Pascal zapowiadała, że nazwisko nowego 007 może paść przed końcem 2026 roku, a w branży mówi się o listopadzie albo grudniu. O całym procesie Pascal mówi bez śladu emocji, którymi żyje sieć: „Działamy naprawdę, naprawdę metodycznie”. Przyznaje też coś, co rozumie każdy z finalistów: Craig to aktor, po którym „trudno przejąć pałeczkę”.
Do ogłoszenia procenty na Kalshi będą się przesuwać z każdą plotką. Ostatnie słowo należy jednak do tego, co producenci zobaczyli w Bray Studios, a tych nagrań nie widział nikt z obstawiających.
Wpis z pasa „W ruchu”, 3 listopada 2026. Na zdjęciu: Callum Turner na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Berlinie w 2026 roku.
Źródła (5)
- james bond - Jack Lowden: “You go from being ‘a bright young thing’ to just ‘a thing’” - Google Trends PL, 3 listopada 2026
- James Bond Odds Reportedly Favour Callum Turner as Jack Lowden Leads 007 Fan Poll - ibtimes.co.uk
- Final James Bond Screen Tests Are Underway With Jack Lowden, Callum Turner, and Others on the Shortlist - ign.com
- Jack Lowden FINALLY addresses James Bond casting rumours after emerging as frontrunner - goss.ie
- Zdjęcie - Fot. Harald Krichel / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0



