Piątek, 30 października 2026 RSS
W ruchu · Puchar Polski

Śląsk Wrocław odpada z Pucharu Polski. Odra Opole wygrywa po dogrywce 2:1

Śląsk Wrocław przegrał z Odrą Opole 2:1 po dogrywce i odpadł z Pucharu Polski w 1/16 finału. Wrocławianie prowadzili od 82. minuty, a o awansie zdecydował strzał Michała Nalepy.

Piotr Olszewski

30 października 2026 · 2 min czytania

Zdjęcie z meczu piłkarskiego Odra Opole - Śląsk Wrocław.
Fot. Richtr Jan / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0

Śląsk Wrocław przegrał w Opolu z Odrą 2:1 po dogrywce i pożegnał się z Pucharem Polski już w 1/16 finału. Prowadził od 82. minuty, a wyrównanie stracił w piątej minucie doliczonego czasu gry. Jak podaje Google Trends, hasło „śląsk” wpisało w wyszukiwarkę ponad 5000 osób. Trudno się dziwić, bo był to ostatni mecz tej rundy i jeden z tych, które zmieniają nastrój w ciągu kilku minut.

Jak wyglądał mecz Odra Opole - Śląsk Wrocław?

Przez większość pierwszej połowy więcej z gry mieli goście, ale, jak opisuje SportoweFakty, nie potrafili stworzyć wielu sytuacji bramkowych. Po dwóch kwadransach dwa uderzenia piłkarzy Śląska zostały zablokowane. Do przerwy każda z drużyn miała na koncie zaledwie jedno celne uderzenie.

Druga część należała do bardziej odważnych gospodarzy. Po niemal kwadransie groźnie uderzył Tomasz Gajda, a Michał Szromnik pokazał, że mimo roli rezerwowego w meczach ligowych jest w dobrej formie. Dziesięć minut później bramkarz Śląska znów uratował zespół, broniąc strzał rywala z kilku metrów.

Wszystko zmierzało do dogrywki, aż w 82. minucie cios zadał Śląsk. Zagranie z prawej strony trafiło do Grzegorza Tomasiewicza, który przyjął piłkę i z ośmiu metrów uderzył nie do obrony. Zespół z PKO Ekstraklasy wyglądał na takiego, który dowiezie wynik do końca. Gospodarze mieli jednak inne plany.

Kto przesądził o awansie Odry?

Opolanie nie złożyli broni. W piątej z doliczonych minut wyrównał Patryk Szysz i mecz trafił do dogrywki. Tam jako pierwszy mógł trafić Śląsk: w 99. minucie z pola karnego przestrzelił Marc Llinares.

Chwilę później odpowiedziała Odra. Michał Nalepa uderzył z około 20 metrów, a piłka wpadła niemal w samo okienko. Gol padł w 100. minucie i okazał się decydujący.

Śląsk próbował jeszcze odwrócić losy spotkania, ale, jak pisze SportoweFakty, atakował chaotycznie i długo nie był w stanie stworzyć sytuacji równie dobrej jak ta Llinaresa. Dopiero w 117. minucie po strzale z pola karnego piłkę sprzed linii bramkowej wybił Mateusz Spychała. Odra do końca nie dała się zaskoczyć i mogła świętować.

Co dalej w STS Pucharze Polski?

Odra została szesnastym zespołem, który zagra w 1/8 finału. Losowanie tej fazy zaplanowano na piątek na godzinę 12:30.

Ta historia ma też drugie dno. Oba kluby grały w poprzednim sezonie w Betclic 1. lidze. Śląsk wygrał wtedy z Odrą 3:0, w rewanżu był remis 1:1. Gospodarze liczyli, że dołączą do drużyn, które w tym Pucharze wyeliminowały wyżej notowanego rywala, i dopięli swego.

Dla zawodników z Opola to wieczór, który zapamiętają na długo: najpierw cios w 82. minucie, potem gol w doliczonym czasie i trafienie w dogrywce. Dla Śląska to lekcja o tym, jak szybko w pucharowej piłce wynik może się wymknąć z rąk. Prowadzenie utrzymywało się przez ponad kwadrans, a przepadło w ostatnich minutach regulaminowego czasu. W takich meczach zwykle boli to najbardziej.

Wpis z pasa „W ruchu”, 30 października 2026. Na zdjęciu: Zdjęcie z meczu piłkarskiego Odra Opole - Śląsk Wrocław.

Źródła (2)

Więcej w ruchu