Przez cztery lata furgonetka Rivian miała jedną wadę, o której flota mówiła półgłosem: 160 mil zasięgu. Wystarczało na gęste miejskie trasy, ale nie na wiele więcej. Teraz producent twierdzi, że to się kończy.
Jak podaje Electrek, Rivian potwierdził w prezentacji dla akcjonariuszy za trzeci kwartał 2026 roku, że dostawy nowych wariantów ruszyły na początku października. To pierwsza poważna zmiana sprzętowa elektrycznego vana od startu produkcji w 2021 roku.
Więcej kilowatogodzin
Dokumenty certyfikacyjne EPA dla modelu EDV 700 na rok 2027, wydane 17 września, podają użyteczną pojemność nowego akumulatora na 129 kWh. Dotychczasowy van oferowany był ze 100 kWh w technologii LFP. To około 29% więcej energii, co zgadza się z deklarowanym przyrostem zasięgu. Rivian pisze w prezentacji, że nowe warianty są „specjalnie zaprojektowane, by poszerzyć zasięg tras w bardziej wiejskich sieciach”, a konfiguracja AWD razem z większym pakietem daje „30-procentowy wzrost zasięgu”.
Zmiana dotyczy tylko większego modelu 700, z przestrzenią ładunkową 652 stóp sześciennych. Mniejszy model 500 zostaje z dotychczasowym akumulatorem i napędem na przód.
Liczby z laboratorium
Zgłoszenie do EPA zawiera niekorygowane wyniki laboratoryjne, które zawsze wypadają optymistycznie, bo nie uwzględniają poprawki na realną jazdę. Obecny EDV 700 z napędem przednim ma tam 261,7 mili. Nowy z napędem przednim - 355,5 mili, czyli o 36% więcej. Nowy AWD - 322,25 mili, o 23% więcej.
Rivian określa obecny model jako „do 160 mil”. Electrek policzył, że przy 30% wzroście wersja przednionapędowa osiągnie około 208 mil, a dwusilnikowa około 195-200. AWD kosztuje więc mniej więcej jedną trzecią przyrostu zasięgu. Zdaniem Electreka to rozsądna wymiana: trasy wiejskie oznaczają dłuższe odcinki między przystankami, a do tego żwir, błoto i śnieg, czyli warunki, w których przednionapędowy van wypełniony paczkami miewa kłopoty.
Jest tu pewna ironia. Około 200 mil to mniej więcej to, co Rivian obiecywał, gdy w 2022 roku zaczynały się dostawy dla Amazona, zanim deklarowana wartość ustabilizowała się bliżej 160. Cel został więc osiągnięty z czteroletnim poślizgiem.
Życie poza Amazonem
Sprzedażowo moment jest dobry. Biznes vanowy Rivian wciąż opiera się w przytłaczającej mierze na Amazonie, mimo że wyłączność wygasła pod koniec 2023 roku. Electrek zauważył w tym tygodniu w Indianie na lawecie vana w barwach Walmart+, choć żadna z firm nie ogłosiła umowy.
Konkurencja tymczasem się wykruszyła. GM zakończył produkcję vanów BrightDrop w Ontario, Canoo zbankrutowało, a Ford E-Transit został głównym pełnowymiarowym elektrycznym rywalem w Stanach.
Fred Lambert z Electreka pisze, że 160 mil wystarczało na miejskie trasy Amazona, ale odcinało Rivian od sporej części rynku flotowego: dostaw na wsi, firm użyteczności publicznej, telekomów, wszystkich, którzy nie zagwarantują krótkiej pętli i nocnego ładowania. Jego zdaniem na tle rynku, na którym inni produkty zabijają, Rivian swój faktycznie rozwija.
Pytanie brzmi, czy te kilowatogodziny zamienią się w klientów innych niż Amazon. Wrapping Walmart+ na lawecie to miły znak, ale Lambert przyznaje wprost, że chciałby zobaczyć prawdziwe zamówienie. Furgonetka w końcu pojedzie dalej. Teraz ktoś musi chcieć ją na tej trasie posłać.
Wpis z pasa „W ruchu”, 30 października 2026. Na zdjęciu: Rivian EDV 700 użytkowany przez Amazon, widok z przodu.




