Jesień Interpolu jeszcze się nie skończyła, a zespół już wyznacza sobie kolejne przystanki. Jak podaje Pitchfork, nowojorczycy ogłosili kolejny odcinek trasy po Ameryce Północnej. Dołączy do nich Deafheaven.
Marzec na południu
Nowe daty przypadają głównie na marzec i prowadzą przez Meksyk oraz południe Stanów Zjednoczonych. Zespół zagra w Guadalajarze 2 marca, w Meksyku 6 marca i w Monterrey 9 marca. W stolicy wystąpi na Estadio Ciudad de los Deportes, razem z Queens of the Stone Age i The Black Angels. W Guadalajarze i Monterrey towarzyszyć będą mu The Black Angels.
Dopiero potem do akcji wejdzie Deafheaven. Wspólny odcinek zaczyna się 16 marca w Nowym Orleanie, w Saenger Theatre. Dalej trasa wiedzie przez San Antonio (18 marca), Hidalgo w Teksasie (19 marca) i Dallas (20 marca). Po drodze są jeszcze Asheville, Waszyngton i Filadelfia, a finał wypada 27 marca w Sayreville w stanie New Jersey, w Starland Ballroom. Jeden przystanek z listy, Memphis z 22 marca, nie ma przy sobie adnotacji o gościu, więc nie mogę zapewnić, że Deafheaven zagra także tam.
To zestawienie ciekawe: Interpol, zespół kojarzony z chłodnym, wystudiowanym postpunkiem, i Deafheaven. Pitchfork nie komentuje tego pomysłu, podaje tylko, że obie kapele połączyły siły. Nie będę więc zgadywał, jak ten duet zabrzmi na jednej scenie. Sam fakt, że zderza się dwa tak różne temperamenty, wystarczy, żeby wyobraźnia zaczęła pracować.
Najpierw Europa
Zanim zespół wróci za ocean, czeka go jeszcze długi odcinek europejski. Interpol jedzie po Europie z Bloc Party. Trasa startuje 11 listopada w Berlinie, w Uber Arena, potem są Hamburg, Düsseldorf, Paryż, Amsterdam i Forest pod Brukselą. W Wielkiej Brytanii zespół zatrzyma się w Birmingham, Cardiff, Manchesterze, Brighton i Sheffield. Wszystko zamknie Dublin 30 listopada i Glasgow 2 grudnia.
W Manchesterze, w Aviva Studios, zaplanowano dwa wieczory z rzędu, 23 i 24 listopada. Dwa koncerty z rzędu dają też Brighton, w The Brighton Centre, 26 i 27 listopada.
Zanim jednak zespół ruszy do Europy, 24 października zagra w Tijuanie, na festiwalu Tecate Peninsula. Po europejskim odcinku wraca do Stanów: 9 grudnia gra w Chicago, w Aragon Ballroom, 11 grudnia w San Diego, a dzień później w Los Angeles, w Kia Forum.
Płyta w tle
Całe to tourne ma konkretny punkt wyjścia. W sierpniu ukazał się album „This Mirror Weighs a Ton”. To następca „The Other Side of Make-Believe” sprzed czterech lat. W 2024 roku zespół wydał też koncertowy „Live at Third Man Records”.
Pitchfork przypomina przy okazji rozmowę z Paulem Banksem o muzyce, która go ukształtowała. To dobry trop dla tych, którzy chcą zrozumieć, skąd bierze się ten dźwięk, zanim usłyszą go na żywo.
Bilety trafiły do sprzedaży przez Ticketmaster i StubHub. Interpol od lat potrafi zamienić duże hale w ciasne, mroczne kluby. Wiosną 2027 roku przyjdzie mu to zrobić między Nowym Orleanem a New Jersey, z hałaśliwym towarzyszem u boku.
Wpis z pasa „W ruchu”, 25 października 2026. Na zdjęciu: Interpol na festiwalu Live is Live w Antwerpii, 30 czerwca 2024 roku.




