Nr 1 · 13 października 2026 RSS
Piłka nożna

Lewandowski w Chicago. Sześć goli w MLS, hat-trick dla kadry i pytanie o 2028

Od lipca gra w Chicago Fire, ma w MLS 6 goli i 3 asysty w 13 meczach, a w październiku strzelił Rumunii trzy gole w Warszawie. 38-letni kapitan kadry żyje między dwoma kontynentami i kontraktem do 2028 roku. Liczby pokazują, że wciąż się opłaca. Kalendarz pokazuje, ile to kosztuje.

Piotr Olszewski

13 października 2026 · 7 min czytania

Ilustracja: Dygot

W sobotę 10 października na Soldier Field było 31 893 widzów, a Chicago Fire od 43. minuty grało w dziesiątkę i przegrywało z New York City FC 0:1. Dziesięć minut po przerwie Robert Lewandowski cofnął się do środka pola i jednym podaniem przerzucił grę na skrzydło do Marena Haile-Selassiego. Szwajcar dośrodkował, Anton Salétros wyrównał głową. W 87. minucie Haile-Selassie wykorzystał błąd bramkarza Matta Freese'a i Chicago wygrało 2:1.

Lewandowski nie strzelił gola i nie zapisał asysty. Zszedł po 71 minutach. Klubowa relacja i tak wyróżniła jego zagranie przy wyrównaniu. To dobrze opisuje jego pierwsze miesiące w Ameryce: jest najsłynniejszym piłkarzem w drużynie, ale nie musi już wygrywać wszystkiego sam.

Robert Lewandowski w meczu New York City FC - Chicago Fire, 25 lipca 2026, trzy dni po debiucie w Miami
Robert Lewandowski w meczu New York City FC - Chicago Fire, 25 lipca 2026, trzy dni po debiucie w Miami Źródło: Bryan Berlin / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0

Z Barcelony do ligi pierwszego wyboru

Lewandowski ogłosił odejście z Barcelony 16 maja 2026 roku. W ostatnim sezonie w La Lidze zagrał w 31 meczach, strzelił 14 goli i dołożył dwie asysty, a Barcelona drugi raz z rzędu została mistrzem Hiszpanii. Według Wikipedii był to jego 14. tytuł mistrza kraju w karierze, co zrównało go z Ryanem Giggsem, Thomasem Müllerem, Manuelem Neuerem i Kingsleyem Comanem. Kontrakt z Barceloną wygasł, więc odchodził jako wolny zawodnik.

Chicago Fire ogłosiło transfer 29 czerwca. Napastnik podpisał umowę jako tzw. designated player, czyli gwiazda, której pensja nie wchodzi w limit płac MLS. Kontrakt obowiązuje do końca sezonu 2027/28, FotMob podaje datę 30 czerwca 2028 roku. Wysokości pensji klub nie ujawnił. Trener i dyrektor sportowy Gregg Berhalter mówił, że nad transferem pracowano od półtora roku, a w tym czasie rozmawiano także z Kevinem De Bruyne i Neymarem. Według doniesień z czerwca Lewandowski miał też konkretne oferty z Arabii Saudyjskiej.

Wybrał klub, który na wielkie wieczory czeka od dawna. Chicago Fire zdobyło mistrzostwo MLS w debiutanckim sezonie 1998, ostatni Puchar USA w 2006 roku, a według ESPN w ostatnich 15 latach zagrało w play-off zaledwie trzy razy. Jego przyjście przełożyło się od razu na trybuny: według ESPN przed jego debiutem sprzedaż biletów sięgnęła 40 tys., o 70,5 proc. powyżej średniej z 2025 roku.

Lewandowski ustawia kolegów w meczu z NYCFC w Nowym Jorku, lipiec 2026. W Chicago gra z numerem 9
Lewandowski ustawia kolegów w meczu z NYCFC w Nowym Jorku, lipiec 2026. W Chicago gra z numerem 9 Źródło: Bryan Berlin / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0

Sezon w liczbach

Debiut 22 lipca na wyjeździe z Inter Miami skończył się porażką 2:3. Pierwsze gole przyszły 1 sierpnia: dwa w wygranym 2:1 meczu z Charlotte FC. ESPN wyliczył, że na pierwszego gola w MLS czekał 127 minut, a potem przez kilka tygodni trafiał średnio co 104 minuty. Na przełomie sierpnia i września strzelał w trzech meczach z rzędu: z Seattle (2:2), z Toronto (4:4) i z Inter Miami (1:1), przy czym w dwóch pierwszych dołożył też asystę.

Stan po meczu z NYCFC, według FotMob:

6gole w 13 meczach MLS (10 w podstawowym składzie)
3asysty
900minut na boisku
4,58gole oczekiwane (xG) z 28 strzałów

Co z tego wynika? Lewandowski strzela w MLS średnio co 150 minut, ale skuteczniej, niż wskazuje jakość jego sytuacji - ma o prawie półtora gola więcej, niż przewiduje model xG. Do tego dochodzi gol w czterech meczach Leagues Cup. W tych rozgrywkach Chicago wygrało wszystkie trzy mecze pierwszej fazy, ale 25 sierpnia odpadło w ćwierćfinale po porażce 1:2 z meksykańskim Monterrey.

Jest też druga strona. Ostatniego gola w MLS strzelił 10 września. W kolejnych czterech meczach klubowych miał jedną asystę, a FotMob ocenia jego ostatnie występy wyraźnie niżej niż mecze z przełomu sierpnia i września.

Dwa kontynenty, jedna jesień

Najciekawsza w tej jesieni jest geografia. Pod koniec września Lewandowski poleciał do Polski na trzy mecze Ligi Narodów. W pierwszym, 0:0 z Bośnią, grał słabo i selekcjoner Jan Urban mówił potem otwarcie: „Na pewno nie był to dobry mecz Roberta”. W Solnie zaczął na ławce i wszedł na ostatnie dwie minuty. Z Rumunią 2 października zagrał 90 minut i strzelił trzy gole. Według PZPN to jego siódmy hat-trick w kadrze, 92. gol w 170. meczu i nowy rekord najstarszego strzelca reprezentacji: 38 lat i 42 dni.

Sam wytłumaczył tę sinusoidę w rozmowie z TVP Sport: „W pierwszym meczu miałem nogi z waty. Pierwsza podróż dla mnie z USA, a w tym wieku nie jest to łatwe”.

Rozgrzewka przed meczem Chicago Fire, wrzesień 2026. Na przełomie sierpnia i września Lewandowski strzelał w trzech kolejnych meczach MLS
Rozgrzewka przed meczem Chicago Fire, wrzesień 2026. Na przełomie sierpnia i września Lewandowski strzelał w trzech kolejnych meczach MLS Źródło: BigTripleM / Wikimedia Commons, CC0

Z Rumunią obejrzał też drugą żółtą kartkę w turnieju, więc nie mógł zagrać w Zenicy. Po rozmowie z Urbanem 3 października wrócił do USA, choć wcześniej mówił: „Ja nie lubię takich sztuczności. Co mi to da, że będę z chłopakami na stadionie, jak nie będę mógł grać na boisku?”. Kadra przegrała bez niego z Bośnią 0:1. On 6 października wszedł w 76. minucie meczu Chicago z Vancouver Whitecaps i przy stanie 2:1 zamiast strzelać, podał koledze na 3:1. Berhalter zdradził potem, że Lewandowski wrócił ze zgrupowania przeziębiony. Amerykański portal meninred97, poświęcony Chicago Fire, napisał, że w tym meczu „Lewy rozwiał wszelkie wątpliwości: jemu naprawdę zależy” (cytat w tłumaczeniu Interii).

Lewandowski na stadionie w Nowym Jorku, 25 lipca 2026. W sierpniu skończył 38 lat, kontrakt z Chicago ma do 2028 roku
Lewandowski na stadionie w Nowym Jorku, 25 lipca 2026. W sierpniu skończył 38 lat, kontrakt z Chicago ma do 2028 roku Źródło: Bryan Berlin / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0

Co dalej: Chicago, play-off, 2028

Chicago po 28 kolejkach ma 48 punktów (14 zwycięstw, 6 remisów, 8 porażek) i jest trzecie na Wschodzie, za Nashville (63) i Inter Miami (49). Do końca sezonu zasadniczego zostało sześć meczów:

Play-off ruszają 18 listopada, finał MLS Cup zaplanowano na 18 grudnia - najpóźniej w historii ligi. To ostatni sezon w starym kalendarzu. Od lutego do maja 2027 MLS rozegra skrócony, 14-kolejkowy sezon przejściowy, a od lipca 2027 przejdzie na system jesień-wiosna, jak w Europie. Kontrakt Lewandowskiego kończy się dokładnie z pierwszym takim sezonem, w 2028 roku. Będzie miał wtedy prawie 40 lat.

Lewandowski nie przyjechał do MLS na emeryturę. Przyjechał do ligi, w której 38-latek musi co kilka dni udowadniać, że wciąż jest piłkarzem z Barcelony.

Z reprezentacją sprawa jest bardziej otwarta. Po przegranym 31 marca finale baraży ze Szwecją dawał do zrozumienia, że może zakończyć grę w kadrze. Nie zakończył. 22 września na konferencji w Warszawie mówił: „Ciągle czuję się zmotywowany, mam ambicję, ciągle mi się chce”, a o dacie pożegnania: „Nie będę wiedział, kiedy zakończę karierę, dopóki nie poczuję, że ten moment nastąpił”. Radio ZET podawało wiosną, że Lewandowski chce zagrać w eliminacjach Euro 2028, które ruszą w 2027 roku. Sam piłkarz tego nie potwierdził.

Najbliższy test to listopad: 14 listopada Rumunia w Bukareszcie, 17 listopada Szwecja we Wrocławiu. Tydzień wcześniej, 7 listopada, Chicago kończy sezon zasadniczy, a 18 listopada startuje play-off MLS. Kalendarz znów będzie ciasny. Tym razem w obie strony.

Tekst ukazał się w numerze 1 tygodnika Dygot (13 października 2026).

Źródła (20)

Więcej z tego numeru