Nr 1 · 13 października 2026 RSS
Formuła 1

Antonelli ma 102 punkty przewagi. Austin może zrobić z niego najmłodszego mistrza

Nowe silniki, połowa mocy z baterii, paliwo bez ropy - i dwudziestolatek z Bolonii, który po 17 rundach prowadzi z przewagą 102 punktów. Verstappen wygrał dwa ostatnie wyścigi, ale na tytuł jest za późno. 25 października w Austin Mercedes może zamknąć sezon przed czasem.

Piotr Olszewski

13 października 2026 · 7 min czytania

Ilustracja: Dygot

Sześćdziesiąt dwa okrążenia w wilgotnym upale Marina Bay, dwie wirtualne neutralizacje, zepsute radio i tablica z boksu wywieszana na murku jak w latach 70. Max Verstappen wygrał w niedzielę 11 października Grand Prix Singapuru od startu do mety - pierwszy raz w karierze na tym torze, w swoim 250. starcie, 73. zwycięstwem. Tydzień wcześniej wygrał w Sepang. Dzień wcześniej - sprint, też w Singapurze.

A i tak najważniejsza liczba weekendu należy do kogoś, kto przyjechał trzeci. Kimi Antonelli, kierowca Mercedesa, ma po tym wyścigu 340 punktów i 102 punkty przewagi nad drugim w tabeli George'em Russellem. Do końca sezonu zostało sześć Grand Prix. Pierwsze z nich, w Austin, może skończyć mistrzostwa.

Rok zero

Żeby zrozumieć, skąd ta przewaga, trzeba cofnąć się do zimy. Sezon 2026 to według samej Formuły 1 największa zmiana przepisów w historii dyscypliny - nowe są i nadwozia, i jednostki napędowe. W silnikach zmieniło się prawie wszystko poza pojemnością:

Do Ferrari i Mercedesa dołączyli Audi, Honda i Red Bull Powertrains we współpracy z Fordem. Nowy start dla wszystkich - przynajmniej na papierze.

Mercedes W16 w garażu przed Grand Prix Japonii 2025 - ostatni samochód zespołu ze starą jednostką z MGU-H. Jego następca W17 wygrał 11 z 17 tegorocznych wyścigów
Mercedes W16 w garażu przed Grand Prix Japonii 2025 - ostatni samochód zespołu ze starą jednostką z MGU-H. Jego następca W17 wygrał 11 z 17 tegorocznych wyścigów Fot. Liauzh / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0

Szesnaście do jednego

Na papierze, bo już przed pierwszym wyścigiem w padoku mówiło się o sprytnym rozwiązaniu w silniku Mercedesa. Przepisy obniżyły maksymalny stopień sprężania z 18:1 do 16:1, mierzony na zimnym, stojącym silniku. Według doniesień jednostka Mercedesa spełniała limit w pomiarze, a po rozgrzaniu wracała w okolice dawnych 18:1. Motor Sport Magazine pisał o korbowodzie, który wydłuża się w pracy, i o zysku rzędu 0,3 sekundy na okrążeniu. Motorsport.com zwracał uwagę, że prawdziwej wartości w ruchu nie znał nikt spoza zespołu, a podobne podejście przypisywano także Red Bull Powertrains.

Konkurenci przepchnęli poprawkę: od 1 czerwca stopień sprężania mierzy się na zimno i na gorąco, a od 2027 roku tylko na gorąco. Mercedes zapewniał, że nie straci na tym ani grama osiągów. Patrząc na wyniki z lata - nie stracił.

Chłopak, który wygrywa od pierwszego razu

Russell wygrał inaugurację w Australii. Od drugiego wyścigu sezon należy do jego kolegi z zespołu. Antonelli - urodzony 25 sierpnia 2006 roku - wygrał w Chinach, zdobywając wcześniej najmłodsze pole position w historii F1. Potem Japonia, Miami, Kanada i Monako: pięć zwycięstw z rzędu od debiutanckiej wygranej, czego nie zrobił nikt przed nim. Po Suzuce, mając 72 punkty, został najmłodszym liderem mistrzostw świata w historii i pierwszym nastolatkiem w tej roli.

Kimi Antonelli w Mercedesie podczas treningu przed Grand Prix Singapuru 2025. Rok później na tym samym torze dojechał trzeci i powiększył przewagę w mistrzostwach do 102 punktów
Kimi Antonelli w Mercedesie podczas treningu przed Grand Prix Singapuru 2025. Rok później na tym samym torze dojechał trzeci i powiększył przewagę w mistrzostwach do 102 punktów Fot. Liauzh / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0

Lista jego tegorocznych zwycięstw ma osiem pozycji:

Mercedes W17 ma w sumie 11 zwycięstw w 17 wyścigach: osiem Antonellego i trzy Russella.

Verstappen budzi się za późno

Jesień należy jednak do kogoś innego. 4 października Formuła 1 wróciła po dziewięciu latach do Sepang - formalnie jako Grand Prix Bahrajnu rozgrywane w Malezji, bo wyścigi w Bahrajnie i Arabii Saudyjskiej odwołano w marcu z powodu wojny na Bliskim Wschodzie. Start opóźniła o godzinę i 40 minut ulewa. Verstappen ruszał z pole position, przed pierwszym zakrętem stracił prowadzenie na rzecz obu Mercedesów, odzyskał je i wygrał przed Antonellim i Hamiltonem. Było to jego pierwsze zwycięstwo od finału sezonu 2025 w Abu Zabi. Russell, jadący na trzecim miejscu, odpadł pięć okrążeń przed metą z awarią jednostki napędowej.

Max Verstappen w Red Bullu podczas Grand Prix Japonii 2025. W październiku 2026 wygrał dwa wyścigi z rzędu, w Sepang i w Singapurze
Max Verstappen w Red Bullu podczas Grand Prix Japonii 2025. W październiku 2026 wygrał dwa wyścigi z rzędu, w Sepang i w Singapurze Fot. Liauzh / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0

Singapur był weekendem ze sprintem. W sobotę padało, Russell wyprzedził startującego z pole Verstappena i rozbił się w ostatnim zakręcie pierwszego okrążenia. Holender wygrał przed Hamiltonem, Leclerkiem i Antonellim. W niedzielę Verstappen obronił się przed Leclerkiem w pierwszym zakręcie i odjechał. Ferrari straciło prawdopodobne podwójne podium: Hamilton po jednym postoju i 44-okrążeniowym ostatnim przejeździe dojechał szósty. Russell był dopiero dziewiąty. Antonelli, mimo trudnego wieczoru i kilku przekroczeń limitów toru, przywiózł trzecie miejsce.

„To trwało, ale myślę, że ten wyścig był bardzo dobry. Mieliśmy tempo, kiedy go potrzebowaliśmy” - mówił po mecie Verstappen, cytowany przez Formula1.com.

Dwa zwycięstwa z rzędu dały mu awans z szóstego na czwarte miejsce w tabeli. Do drugiego Russella traci 17 punktów. Do Antonellego - 119.

Tabela po 17 z 23 rund

Poz. Kierowca (zespół) Pkt
1 Kimi Antonelli (Mercedes) 340
2 George Russell (Mercedes) 238
3 Lewis Hamilton (Ferrari) 229
4 Max Verstappen (Red Bull) 221
5 Charles Leclerc (Ferrari) 215
6 Lando Norris (McLaren) 201
7 Oscar Piastri (McLaren) 138
8 Isack Hadjar (Red Bull) 97
9 Liam Lawson (Racing Bulls) 75
10 Pierre Gasly (Alpine) 41

Wśród konstruktorów Mercedes ma 578 punktów, Ferrari 444, McLaren 339, Red Bull 318. W walce zespołów przewaga 134 punktów nie wystarczy jednak, żeby zamknąć sprawę w Teksasie - w pojedynczym Grand Prix zespół może zdobyć najwyżej 43 punkty.

Lewis Hamilton w Ferrari SF-25 podczas kwalifikacji do Grand Prix Włoch 2025. W drugim sezonie w Maranello jest trzeci w tabeli i jako jedyny poza Russellem może jeszcze opóźnić koronację Antonellego
Lewis Hamilton w Ferrari SF-25 podczas kwalifikacji do Grand Prix Włoch 2025. W drugim sezonie w Maranello jest trzeci w tabeli i jako jedyny poza Russellem może jeszcze opóźnić koronację Antonellego Fot. Eustace Bagge / Wikimedia Commons, CC BY 4.0

Trzy warunki w Teksasie

Najbliższy wyścig to Grand Prix Stanów Zjednoczonych na Circuit of the Americas w Austin, 25 października, w klasycznym formacie, bez sprintu. Po nim zostaną:

Los dwóch ostatnich rund długo był niepewny i przez chwilę mówiło się o finale w Europie, z Imolą jako zastępstwem. Na początku października szef F1 Stefano Domenicali ogłosił w Sepang, że kalendarz zostaje bez zmian.

Według wyliczeń GrandPrix.com przed Austin do zdobycia zostaje maksymalnie 150 punktów. Żeby Antonelli został mistrzem już w Teksasie, muszą się spełnić jednocześnie trzy warunki:

Przy zwycięstwie Antonellego i dziewiątym miejscu Russella przewaga wyniosłaby równo 125 punktów przy 125 możliwych do zdobycia. Remis rozstrzyga liczba zwycięstw, a tu Antonelli ma osiem wobec trzech Russella. Drugie miejsce w Austin nie da mu tytułu, nawet jeśli Russell nie zdobędzie ani punktu. Skrócony wyścig z obniżoną punktacją też niczego nie zamknie.

102punkty przewagi Antonellego nad Russellem po Singapurze
8zwycięstw Antonellego w sezonie 2026
20 lat i 61 dniwiek, w jakim zostałby mistrzem w Austin
150punktów maksymalnie do zdobycia w sześciu ostatnich wyścigach

Jeśli się uda, Antonelli zostanie najmłodszym mistrzem świata w historii, w wieku 20 lat i 61 dni. Rekord należy dziś do Sebastiana Vettela, który w 2010 roku sięgnął po tytuł jako 23-latek.

Jest w tym jakaś ironia. Przepisy pisano po to, żeby nowi producenci mogli dogonić starych, a technologia była bliżej drogowych samochodów. Wyszło tak, że najstarszy hybrydowy mistrz ostatniej dekady znowu odjechał reszcie, a za kierownicą siedzi ktoś, kto w epoce MGU-H dopiero zdawał egzamin na prawo jazdy. Verstappen może wygrać jeszcze kilka wyścigów. Ale Verstappen wygrywa wyścigi, a Antonelli wygrywa sezon. W tej formule to zupełnie inna konkurencja.

Tekst ukazał się w numerze 1 tygodnika Dygot (13 października 2026).

Źródła (21)

Więcej z tego numeru