Cztery lata temu wystarczył jeden tydzień. We wrześniu 2022 roku Netflix wypuścił „Cyberpunk: Edgerunners”, a gra, którą dwa lata wcześniej wyśmiewano za błędy i niedokończoną premierę, nagle miała milion graczy dziennie. Marcin Iwiński, współzałożyciel CD Projektu, pisał wtedy, że Night City każdego dnia tygodnia odwiedza milion osób - nowych i powracających. Dziś, 20 października 2026 roku, ten sam zespół wraca z drugim sezonem. I od razu zapowiada, że nie będzie to opowieść, na którą czekali najwierniejsi fani.

Dziesięć odcinków naraz
„Cyberpunk: Edgerunners 2” to dziesięcioodcinkowy serial anime, który trafił na Netfliksa w całości jednego dnia. Za animację znów odpowiada japońskie studio Trigger, za historię i świat - polski CD Projekt RED. Oficjalnie to „samodzielna” opowieść osadzona w realiach gry „Cyberpunk 2077”: z nowymi bohaterami i bez kontynuowania wątków pierwszego sezonu. Odcinki trwają według Wikipedii od 24 do 28 minut.
Ekipa w dużej części się nie zmieniła, choć na stołku reżysera jest nowa osoba:
- reżyseria: Kai Ikarashi, który w pierwszym sezonie wyreżyserował szósty odcinek, „Girl on Fire”; zastąpił Hiroyukiego Imaishiego,
- scenariusz i showrunner: Bartosz Sztybor, scenarzysta komiksów i laureat nagrody Hugo, wspólnie z Masahiko Otsuką,
- projekty postaci: Ichigo Kanno,
- muzyka: Tsuneo Imahori, znany z „Trigun”,
- twórca serii: Rafał Jaki, showrunner i producent wykonawczy pierwszego sezonu.
Jest też ciekawostka dla bystrych: jeden z odcinków nosi po prostu polski tytuł „Serce”. A w czołówce gra „10:15 Saturday Night” zespołu The Cure.
Sequel ogłoszono 4 lipca 2025 roku na Anime Expo w Los Angeles. Datę premiery CD Projekt RED podał 21 sierpnia 2026 razem z nowym zwiastunem. Wcześniej firma długo studziła oczekiwania: jeszcze w 2022 roku japoński oddział studia mówił „Famitsu”, że „Edgerunners” planowano jako zamkniętą całość i drugiego sezonu nie będzie.
Czwórka zamiast jednego
Pierwszy sezon opowiadał w gruncie rzeczy o jednym chłopaku. David Martinez wspinał się po drabinie Night City, aż spadł z niej z hukiem. Drugi sezon rozkłada historię na czworo bohaterów, których ścieżki się przecinają:
- Roman Carax - kinomanka, która dokumentuje miasto „bez filtra” i woli tradycyjną kamerę od braindance'ów, czyli nagrań zmysłów prosto z mózgu,
- Talia Yang - zbuntowana córka korporacyjnej menedżerki, która trafiła do Maelstromu - gangu zamieniającego własne ciała w maszynerię z cyberwszczepów,
- Weak Kingsley - weteran edgerunnerów żyjący w cieniu dawnej sławy, kiedy mówiono na niego „King”,
- D - netrunner z plemienia nomadów, który szuka zemsty za wymordowanie swojego klanu.

W angielskiej wersji Weaka Kingsleya gra Clancy Brown, w japońskiej - Kentaro Tone. A w obsadzie pojawia się nazwisko, które fani gier rozpoznają od razu: Hideo Kojima, który w „Cyberpunku 2077” zagrał producenta braindance'ów Hideyoshiego Oshimę, powtarza tę rolę jako cameo.
Sztybor opowiadał, że Triggerowi sprzedał serial jako coś w duchu kina lat 90. - „Pulp Fiction” i „Leona zawodowca”. Ikarashi dodawał, że projekty postaci oparto na komiksach z tamtej dekady.
Od bohatera do zera
Najlepiej różnicę między sezonami ujął sam Sztybor w rozmowie z GamesRadar+:
„W pierwszym sezonie było »od zera do bohatera«. W drugim jest »od bohatera do zera«”.
W tym samym wywiadzie mówił, że chciał zrobić coś, co będzie „w ciągłym dialogu” z pierwszym sezonem. Den of Geek zacytował go jeszcze dosadniej: historia Davida się skończyła, zostało jego dziedzictwo. Na Anime Expo, ogłaszając sequel, rzucił w stronę sali krótko: „Ale nie ekscytujcie się za bardzo. David nie żyje”.
To odważna decyzja, bo właśnie David i Lucy zrobili z pierwszego sezonu fenomen. W marcu 2023 roku „Edgerunners” zdobyło tytuł Anime Roku na Crunchyroll Anime Awards w Tokio - pierwszy raz wygrała produkcja oparta na grze wideo. Według relacji z wywiadu dla Hypebeast Sztybor podkreślał, że ekipa nigdy nie zamierzała ciągnąć ich historii tylko dlatego, że stała się hitem.

Serial jako reklama, gra jako zaplecze
Dla CD Projektu „Edgerunners” nigdy nie był tylko serialem. Premiera pierwszego sezonu zbiegła się z dużą aktualizacją gry, a „Cyberpunk 2077” wskoczył wtedy na pierwsze miejsce listy bestsellerów Steama. Wikipedia pisze wprost, że sukces anime pomógł grze odzyskać reputację po katastrofalnym starcie w grudniu 2020 roku.
Liczby to potwierdzają. W lipcu 2026 roku studio ogłosiło, że „Cyberpunk 2077” sprzedał się w ponad 40 milionach egzemplarzy, a dodatek „Widmo wolności” - w ponad 15 milionach. Drugi sezon trafia więc do widzów w momencie, gdy gra jest już dla firmy główną maszynką do zarabiania pieniędzy, a jej kontynuacja dopiero powstaje.

Co mówią pierwsi recenzenci
Recenzje pojawiły się 19 października, dzień przed premierą. Wspólny mianownik: animacja zachwyca, a struktura z czterema bohaterami dzieli krytyków.
- Jordan Farley, GamesRadar+ - nazywa serial godną kontynuacją, z ambitną historią zespołową i animacją „wypalającą siatkówkę”. Zastrzega jednak, że nic tu nie przebija tragicznej historii Davida z pierwszego sezonu.
- Isaiah Colbert, Gizmodo - chwali stronę wizualną i Clancy'ego Browna jako Weaka, ale pisze, że czwórka bohaterów nigdy nie zaczyna działać jak zgrana całość, a montaże i przeskoki w czasie psują tempo. Według niego serial nie osiąga tylu szczytów, co poprzednik.
- Brendan Frye, CGMagazine - wystawia 10/10 i pisze, że drugi sezon stoi dumnie obok pierwszego, a zarazem ma własną tożsamość.
- Joshua Martin, Winter Is Coming - daje 9/10, chwali lepsze tempo niż w pierwszym sezonie, ale finał uważa za łagodniejszy, niż wypada w cyberpunkowej opowieści, a części motywacji bohaterów za niedomkniętą.
Zarzut powtarza się zresztą w kilku tekstach: wątki D i Roman przez dużą część sezonu biegną osobno od wątków Talii i Kinga.

Ostrzeżenie od autora
Sztybor, pytany przez Hypebeast, co powiedziałby widzom przed seansem, odparł żartem, żeby się za bardzo nie przywiązywali. Dodał poważniej, że warto odświeżyć sobie pierwszy sezon, bo drugi świadomie z nim rozmawia.
Czy ta rozmowa się uda, rozstrzygną widzowie, nie krytycy. Pierwszy sezon też nie wyglądał w dniu premiery na zjawisko, które odwróci losy całej gry. Wyglądał na kolejne anime na Netfliksie. Tydzień później Night City odwiedzał milion graczy dziennie, nowych i powracających.
Źródła (14)
- Cyberpunk: Edgerunners 2 Premiere Date Announced Alongside New Trailer - CD PROJEKT RED Press Center, 21 sierpnia 2026
- Edgerunners 2 - oficjalna strona, cyberpunk.net, dostęp 20 października 2026
- Cyberpunk: Edgerunners 2 - Wikipedia, dostęp 20 października 2026
- Cyberpunk Edgerunners 2 Sequel Anime Announced - Anime Corner, 4 lipca 2025
- Cyberpunk: Edgerunners season 2 is in „constant dialogue” with season 1 - GamesRadar+, 16 października 2026
- Cyberpunk: Edgerunners Season 2 Promises a Brand New Night City Story - Den of Geek, październik 2026
- Cyberpunk: Edgerunners 2 boss issues warning to fans - The Tab, 19 października 2026
- Cyberpunk: Edgerunners 2 review - GamesRadar+, 19 października 2026
- Night City Doesn't Burn Quite as Brightly the Second Time - Gizmodo, 19 października 2026
- Cyberpunk: Edgerunners 2 Review - CGMagazine, 19 października 2026
- Review: Cyberpunk: Edgerunners 2 has a soft heart under all that hard chrome - Winter Is Coming, 19 października 2026
- Cyberpunk 2077 has attracted 1m users a day following Edgerunners release - PC Games Insider, 22 września 2022
- Anime Awards 2023 Winners List: Cyberpunk: Edgerunners Takes Anime Of The Year - Deadline, marzec 2023
- Cyberpunk 2077 Is A Breathtaking Success, Reaching 40 Million Copies Sold - Nintendo Life, lipiec 2026




