Trzydziestego września 2026 roku zespół OpenAI od przeciwdziałania podsłuchom robił rutynowy przegląd sali konferencyjnej dla kierownictwa w jednym z budynków firmy w San Francisco. Za telewizorem, w porcie USB, znalazł coś, czego nie powinno tam być: grudkę papieru toaletowego. W środku siedziała płytka Seeed XIAO ESP32-S3 Sense, tania i powszechnie dostępna, z mikrofonem cyfrowym, kartą microSD i odłączaną kamerą. Wszystko to zmieściłoby się na opuszku kciuka.
Trzynaście dni później, 13 października, Departament Sprawiedliwości ogłosił, że w piątek 9 października FBI aresztowało 35-letniego Abdulrahmana Alfozana, obywatela Arabii Saudyjskiej, od lipca 2025 roku inżyniera OpenAI. Zarzut brzmi: użycie albo próba użycia urządzenia do przechwytywania rozmów, czyli naruszenie paragrafu 2511(1)(b) federalnej ustawy o podsłuchach. Grozi za to do pięciu lat więzienia. Firma zwolniła pracownika. Do czasu wyroku jest niewinny. Formalnie nie ma jeszcze aktu oskarżenia ani oświadczenia w sprawie winy, jest skarga karna z oświadczeniem agentki FBI, na którym oparłem większość tego tekstu.

Sala, do której nie miał wstępu
Dokument podpisała agentka specjalna FBI Lydia Liang, a zatwierdził sędzia pomocniczy Alex G. Tse już 8 października, dzień przed zatrzymaniem. Firma występuje w nim jako „Company 1”, „spółka superinteligencji, czyli AI”, ale jej nazwę potwierdziły i prokuratura w komunikacie, i samo OpenAI.
Według skargi sala, nazwana „Conference Room 1”, może być rezerwowana wyłącznie przez członków kierownictwa i ich asystentów. Odbywają się w niej spotkania zarządu, sesje techniczne i produktowe, a także rozmowy z urzędnikami państwowymi i partnerami biznesowymi. Alfozan, jak twierdzi firma, nie miał prawa tam wchodzić ani brać udziału w tych spotkaniach.
Śledczy zbudowali przeciw niemu kilka warstw poszlak:
- monitoring - kamery na korytarzach rejestrowały go w pobliżu sali dziesięć razy w okresie od 8 do 29 września, w tym 28 września przez ponad cztery godziny, od 14:18 do 18:30. W samej sali kamery wtedy nie było,
- oprogramowanie - firmware urządzenia skompilowano 28 września, więc według OpenAI właśnie wtedy trafiło za telewizor,
- wewnętrzny asystent AI - od 17 sierpnia do 16 września Alfozan miał pytać firmowego „agenta produktywności” o adresy budynków, sale na sześć i więcej osób, kalendarze rezerwacji, miejsca spotkań kierownictwa i partnerów zewnętrznych,
- czatbot w domu - konto należące do żony, dzielące z jego kontem identyfikatory instalacji i adresy IP, zadawało w dniach 24-30 września pytania o budowę ciągłego rejestratora dźwięku, szyfrowanie karty pamięci, ukrywanie wyjścia USB, nasłuch na żywo i „drugą jednostkę” z nagrywaniem uruchamianym głosem.
Skarga nie nazywa czatbota, z którego korzystała żona. Ten szczegół jest jednak najbardziej współczesny w całej historii. Pytania wysłane do modelu językowego zawierały, jak twierdzi FBI, adres MAC znalezionego urządzenia i nietypowy nagłówek „NANOVOL1” z jego karty microSD. To ten sam ślad, który informatycy śledczy odczytali z zaszyfrowanej karty, gdy nie dało się z niej wydobyć żadnego nagrania.

Torba w drukarni
Piątego października, gdy w sali wisiała już kamera, monitoring nagrał Alfozana o 13:20, jak wchodzi i zagląda za telewizor. Tego samego dnia zostawił torbę w pomieszczeniu z drukarkami. Ochrona ją otworzyła i obok portfela i dokumentów znalazła drugie urządzenie Seeed, przerobione tak samo jak pierwsze. Następnego dnia odebrał torbę z biura rzeczy znalezionych i zgłosił, że zginęły z niej karta kredytowa, około 500 dolarów gotówką, słuchawki i powerbank. O urządzeniu, jak zaznacza agentka, nie wspomniał.

OpenAI w oświadczeniu cytowanym przez CBS News i Reutersa podkreśla, że nie ma żadnych sygnałów, by Alfozan „niewłaściwie uzyskał dostęp lub wyprowadził wagi modeli, kod źródłowy lub dane klientów”. Firma mówi też, że ma dowody na plany zainstalowania kolejnych podsłuchów w newralgicznych miejscach biur. Dla ABC7 opisała znalezisko jako urządzenie „zaawansowane, zaprojektowane, by unikać wykrycia”.
Prokuratura od początku mówi o bezpieczeństwie narodowym. Prokurator generalny Todd Blanche nazwał kradzież własności intelektualnej związanej z „superinteligencją” poważnym zagrożeniem, a szef FBI Kash Patel uznał jej ochronę za jeden z priorytetów kontrwywiadu.
Bilet w jedną stronę
Dziewiętnastego października w sądzie federalnym w San Francisco odbyło się posiedzenie w sprawie aresztu. Według Associated Press, Fortune i CBS News prokuratura przedstawiła w piśmie z 18 października szczegóły, których nie było w skardze:
- Alfozan miał mieć na 12 października kupiony bilet w jedną stronę do Arabii Saudyjskiej,
- jego żona i kilkumiesięczny syn wylecieli z San Francisco do Dohy dzień po zatrzymaniu, biletami biznesowymi opłaconymi według prokuratury przez saudyjskiego wojskowego,
- w latach 2025-2026 utrzymywał na WhatsAppie częsty kontakt z członkiem saudyjskiej rodziny królewskiej, który miał go namawiać do przenosin do Arabii Saudyjskiej,
- 4 października miał otwierać folder „Saudi Gov Docs”.
Obrona, adwokat William Pernik, odpowiadała, że bilet kupiono 13 września, zanim ktokolwiek znalazł urządzenie, że Alfozan od 2020 roku ma w USA prawo stałego pobytu, a za miesiąc czekała go rozmowa w sprawie obywatelstwa. Był, jak mówił Pernik, „kilka tygodni od spełnienia marzenia każdego imigranta”. Zaproponował areszt domowy z bransoletą GPS i kaucję. CNBC i Fortune podają, że saudyjski konsulat w Los Angeles zadeklarował gotowość pokrycia kaucji w pełnej wysokości.
Sędzia Tse odmówił. Zauważył, że milion dolarów kaucji trzeba zestawić z tym, że oskarżony „potencjalnie ma dostęp do dużo większego majątku”.
„Jeśli wyjedzie, nie ma jak go odzyskać, i dlatego to jest większa sprawa” - sędzia Alex G. Tse, według Fortune.
Ważne zastrzeżenie, które powtarzają wszystkie poważne redakcje: Alfozanowi nie postawiono zarzutu szpiegostwa, kradzieży tajemnic handlowych ani działania na rzecz obcego państwa. Saudyjskie wątki to argumenty prokuratury w sporze o areszt, nie ustalenia sądu. Wstępne posiedzenie zaplanowano na 6 listopada.

Wyścig, w którym ucho jest tańsze niż serwer
Sprawa jest osobliwa, ale nie odosobniona. Laboratoria AI od dwóch lat przekonują Waszyngton, że ich wiedza to zasób strategiczny, a FBI zaczęło je tak traktować.
Najgłośniejszym precedensem jest Linwei Ding, były inżynier Google'a. W styczniu 2026 roku ława przysięgłych w San Francisco uznała go winnym siedmiu zarzutów szpiegostwa gospodarczego i siedmiu kradzieży tajemnic handlowych dotyczących infrastruktury do trenowania modeli. FBI ogłosiło to jako pierwszy taki wyrok w sprawie AI. W sierpniu sędzia Vince Chhabria uchylił jednak zarzuty szpiegostwa, bo nie wykazano, że Ding chciał przysłużyć się rządowi Chin. Za kradzież dostał 12 miesięcy bez jednego dnia. Jak podał 20 października UPI, Departament Stanu objął sankcjami pięć chińskich podmiotów z nim powiązanych, w tym inkubator MiraclePlus.
Toczy się też wojna między samymi firmami. xAI Elona Muska oskarżyło w 2025 roku byłego inżyniera Xuechena Li o wyniesienie danych przed przejściem do OpenAI, a potem pozwało samo OpenAI. W czerwcu 2026 roku sędzia Rita Lin oddaliła pozew przeciw OpenAI z prejudykatem. Napisała, że pytanie kandydata o jego dotychczasową pracę to „rutynowa część procesu rekrutacji”.
Sprawa Alfozana różni się od nich jednym. Ding i Li, według zarzutów, kopiowali pliki. Tu chodzi o mikrofon. Najcenniejszy sekret laboratorium AI nie zawsze leży w serwerowni. Czasem pada przy stole, na głos. Najlepiej strzeżone laboratoria trzymają wagi modeli w sejfach cyfrowych, a ich zespoły bezpieczeństwa pilnują każdego pobrania. Ale strategia, plany produktów i rozmowy z rządem, czyli to, co według skargi omawiano w „Conference Room 1”, wypowiada się na głos przy stole. Płytka deweloperska z mikrofonem i kawałek papieru toaletowego nie zostawiają śladu w logach serwera.
OpenAI miało w tym przypadku swój zespół od wykrywania podsłuchów. Mało który startup taki ma.

Źródła (15)
- Criminal Complaint, United States v. Abdulrahman Alfozan, No. 3:26-mj-71329 (N.D. Cal.) - kopia w Ars Technica, 08.10.2026
- Saudi National Arrested for Installing Surreptitious Audio Recording Device at OpenAI San Francisco Office - U.S. Attorney's Office, Northern District of California, 13.10.2026
- FBI arrests OpenAI employee for allegedly planting recording device in company offices - CBS News, 13.10.2026
- OpenAI engineer arrested, accused of planting listening device inside company's office - CBC/Reuters, 13.10.2026
- FBI arrests OpenAI employee for allegedly planting bug in the office - The Washington Post, 13.10.2026
- Ex-OpenAI worker accused of bugging conference room planned to fly to Saudi Arabia, prosecutors say - Associated Press (przedruk myMotherLode), 19.10.2026
- Ex-OpenAI engineer accused of planting bug in office was in contact with Saudi royal family - CBS News, 19.10.2026
- Ex-OpenAI engineer accused of bugging office stays in jail as prosecutors allege Saudi ties - Fortune, 19.10.2026
- OpenAI bugging suspect Alfozan held without bail after Saudi government offers to pay - CNBC, 19.10.2026
- Former OpenAI employee accused of bugging conference room planned to fly to Saudi Arabia - ABC7 San Francisco, 19.10.2026
- Ex-Google engineer who stole trade secrets sentenced to nearly 12 months - Courthouse News Service, 01.09.2026
- Former Google engineer found guilty of economic espionage and theft of confidential AI technology - U.S. Department of Justice, 29.01.2026
- U.S. sanctions 5 Chinese firms linked to convicted ex-Google engineer - UPI, 20.10.2026
- US judge dismisses Musk's xAI trade secret lawsuit against OpenAI - Al Jazeera, 15.06.2026
- xAI sues former engineer, alleging he stole trade secrets after being paid $7M - The San Francisco Standard, 29.08.2025




