Wtorek, 20 października 2026 RSS
Sprzęt

Nvidia weszła do laptopa. RTX Spark to superkomputer w plecaku za 13 tys. zł

Od 16 października w sklepach są pierwsze laptopy z układem RTX Spark - procesorem i kartą graficzną Nvidii połączonymi w jeden superchip, ze 128 GB wspólnej pamięci. W lokalnej AI recenzenci są pod wrażeniem, w grach już mniej. W Polsce ceny zaczynają się od 12 999 zł.

Piotr Olszewski

20 października 2026 · 7 min czytania

Satya Nadella (Microsoft) i Jensen Huang (Nvidia) na pokazie 7 października w San Francisco. Za nimi pierwsze laptopy z RTX Spark - tego dnia ruszyła przedsprzedaż · Źródło: Nvidia, materiały prasowe

Na scenie w San Francisco 7 października stanęło dwóch ludzi, którzy przez ostatnie trzy lata rozdawali karty w sztucznej inteligencji. Jensen Huang w skórzanej kurtce i Satya Nadella w czarnym swetrze nie pokazywali tym razem centrum danych ani nowego modelu. Pokazywali laptopy. „Komputer osobisty to narzędzie ostateczne” - mówił Huang. Zapytał też, co się stanie w erze agentów, gdy agent zamieszka na naszym komputerze, i sam odpowiedział: stanie się osobistym asystentem.

Dziewięć dni później, 16 października, maszyny z układem Nvidia RTX Spark trafiły do sprzedaży. W laptopach z Windows Nvidia była dotąd zwykle gościem: dostarczała kartę graficzną do cudzego procesora Intela albo AMD. W RTX Spark robi całość - procesor i grafikę połączone w jednym superchipie, ze wspólną pamięcią.

Satya Nadella (Microsoft) i Jensen Huang (Nvidia) na pokazie 7 października w San Francisco. Za nimi pierwsze laptopy z RTX Spark - tego dnia ruszyła przedsprzedaż
Satya Nadella (Microsoft) i Jensen Huang (Nvidia) na pokazie 7 października w San Francisco. Za nimi pierwsze laptopy z RTX Spark - tego dnia ruszyła przedsprzedaż Źródło: Nvidia, materiały prasowe

Jeden superchip

RTX Spark Nvidia pokazała już 31 maja, na tajpejskich targach Computex. Pod nazwą kryje się superchip, czyli procesor i grafika połączone w jednym pakiecie łączem chip-chip. Według Nvidii i opisu w Wikipedii składa się z trzech części:

Wszystko spina łącze NVLink-C2C. Nvidia obiecuje do jednego petaflopa mocy AI w FP4, czyli biliard operacji na sekundę. W sklepach są dwie wersje układu. Według benchmark.pl N1X 650 ma 18 rdzeni procesora i 5120 rdzeni graficznych, a N1X 675 pełne 20 i 6144. Pobór mocy w laptopach mieści się w przedziale od 45 do 80 W.

Najważniejsza w tej układance jest pamięć. W zwykłym laptopie do gier karta graficzna ma własne 8, 12, najwyżej 24 GB. Model językowy, który się w nich nie zmieści w całości, trzeba częściowo przerzucić na procesor i zwykły RAM, a wtedy działa dużo wolniej. Tutaj karta może sięgnąć po większość ze 128 GB. Pavan Davuluri z Microsoftu mówił na pokazie, że na tym laptopie da się uruchomić modele, które gdzie indziej się „po prostu nie mieszczą”.

Grafika prasowa Nvidii: laptop z przezroczystą obudową, przez którą widać układ RTX Spark. Na ekranie Photoshop - Adobe dostał na start wersje z przyspieszeniem Nvidii
Grafika prasowa Nvidii: laptop z przezroczystą obudową, przez którą widać układ RTX Spark. Na ekranie Photoshop - Adobe dostał na start wersje z przyspieszeniem Nvidii Źródło: Nvidia, materiały prasowe

Lokalna AI: tu Spark błyszczy

Na tym Nvidia buduje całą opowieść. W komunikacie z 16 października zapewnia, że na RTX Spark można lokalnie uruchamiać czołowe modele AI. Razem z laptopami pokazała Nemotron 3.5 Bolt, model z 74 miliardami parametrów, przystosowany do wywoływania narzędzi przez agentów. Na liście współpracujących agentów są m.in. GitHub Copilot, Perplexity i Hermes.

Pierwsze recenzje w dużej mierze to potwierdzają. Kevin OBrien ze StorageReview sprawdził Surface Laptop Ultra w wersji Business. Konsumencka konfiguracja z 20 rdzeniami, 128 GB i 1 TB kosztuje 5899,99 dolara, ceny testowanej wersji Business w dniu recenzji nie podano. Model Qwen3.6-35B-A3B działał w roli agenta programistycznego z szybkością 89 tokenów na sekundę, czyli szybciej, niż da się czytać. Ten sam recenzent opisał jednak poważną wadę. Dwa egzemplarze laptopa same odcięły sobie zasilanie przy długim, pełnym obciążeniu wszystkich rdzeni obliczeniami podwójnej precyzji. Przyczyny nie udało się ustalić, a przy sprzęcie reklamowanym jako stacja robocza to nie drobiazg.

Serwis TechTimes, który zebrał recenzje z kilkunastu redakcji, zwraca uwagę na jeszcze jedno. Spark uruchomi model z 70 miliardami parametrów w wersji 4-bitowej (około 41 GB), ale MacBook z układem M4 Max ma pamięć o przepustowości 540 GB/s, prawie dwa razy większej. W modelach, które mieszczą się w pamięci Maca, Apple wciąż generuje tekst szybciej.

128 GBwspólnej pamięci dla procesora i grafiki w najmocniejszych konfiguracjach
89tokenów na sekundę z modelem Qwen3.6-35B w teście StorageReview
6144rdzenie CUDA w pełnej wersji N1X 675
12 999 złnajniższa cena laptopa z RTX Spark w Polsce według benchmark.pl

Gry: Arm wciąż ma pod górkę

Nvidia obiecuje gry AAA w 1440p powyżej 100 klatek na sekundę. Kluczowe jest tu słowo „wsparcie”, bo RTX Spark to Arm, a prawie wszystkie gry na Windows napisano dla procesorów x86. Programy bez wersji na Arm przechodzą przez emulator Prism w Windows 11. Na start Nvidia ogłosiła tytuły z DLSS 5, m.in. „Cyberpunk 2077”, „Fortnite”, „Marvel Rivals” i „NBA 2K27”. Systemy ochrony przed oszustami Easy Anti-Cheat i BattlEye działają natywnie.

Recenzenci są mniej entuzjastyczni. Tom's Hardware w tytule testu Surface Laptop Ultra napisał, że granie „nie jest mocną stroną” platformy. Opisał też przynajmniej jedno poważne zawieszenie gry przy zmianie mapy. Według zestawienia TechTimes Trusted Reviews zmierzył w „Cyberpunku 2077” w 1080p na ustawieniach Ultra prawie 70 klatek na sekundę. „Call of Duty” ma trafić na RTX Spark dopiero w 2027 roku.

Lepiej wypada efektywność. Niemiecki ComputerBase sprawdził ASUS-a ProArt P16 i doszedł do wniosku, że platforma jest ponad dwa razy bardziej efektywna niż laptopowy GeForce RTX 5070 w parze z procesorem x86, przy około 60 W. HotHardware zmierzył 14 godzin i 35 minut odtwarzania wideo na baterii. Jest też słaby punkt. Rdzenie Arm w Sparku to projekty z 2024 roku i w teście jednowątkowym Spark przegrywa z Apple M5 Pro.

Jensen Huang na spotkaniu ze studentami Stanforda, kwiecień 2026. Szef Nvidii od miesięcy przekonuje, że następna fala AI przeniesie się z chmury na biurka
Jensen Huang na spotkaniu ze studentami Stanforda, kwiecień 2026. Szef Nvidii od miesięcy przekonuje, że następna fala AI przeniesie się z chmury na biurka Fot. Anderseidesvik / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0

Dla twórców: Photoshop, Premiere, DaVinci

Trzecia grupa, do której celuje Nvidia, to twórcy. Producent podaje, że Spark montuje wideo 8K 4:2:2 i renderuje sceny 3D większe niż 90 GB. Adobe dało na start natywne wersje Photoshopa i Premiere, na razie w becie, a Substance ma dołączyć później. Według Wikipedii natywnie na Arm działają też Blender, DaVinci Resolve, Cinema 4D, Redshift, Cubase, Bitwig Studio, CapCut i Affinity. Do tego dochodzi NVIDIA Broadcast 2.3 z usuwaniem szumów i skalowaniem do 4K oraz węzły RTX Video dla ComfyUI, które zamieniają film w 15 klatkach na 60.

Na tę samą publiczność celuje starszy brat. DGX Spark, pudełko z układem tej samej rodziny i 128 GB pamięci, działa od jesieni 2025 roku z Linuksem. RTX Spark przenosi ten pomysł do Windows i do torby na laptopa. Na pokazie 7 października Nvidia zapowiedziała też DGX Station dla Windows: biurkową stację z 748 GB pamięci dla firm.

Po prawej DGX Spark, biurkowy poprzednik RTX Spark z układem tej samej rodziny, obok małego peceta z GeForce RTX 5070. Ten sam pomysł Nvidia zmieściła teraz w laptopie
Po prawej DGX Spark, biurkowy poprzednik RTX Spark z układem tej samej rodziny, obok małego peceta z GeForce RTX 5070. Ten sam pomysł Nvidia zmieściła teraz w laptopie Fot. Daniel Lu / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0

Ile to kosztuje w Polsce

Laptopy oferuje na start sześciu producentów: ASUS (ProArt P14 i P16), Dell (XPS 16), HP (OmniBook Ultra i OmniBook X 14), Lenovo (Yoga Pro 9n), Microsoft (Surface Laptop Ultra) i MSI (Prestige N16 i N16 Flip AI+). Acer i Gigabyte mają dołączyć później, a małe komputery stacjonarne w listopadzie. Nvidia podaje cenę od 2599 dolarów.

W Polsce przedsprzedaż ruszyła na początku października, razem ze światową. Benchmark.pl wypisał 8 października pierwsze ceny:

Laptop Konfiguracja Cena
ASUS ProArt P14 N1X 650, 24 GB, 1 TB 12 999 zł
MSI Prestige N16 Flip AI+ N1X 675, 32 GB, 1 TB 13 999 zł
HP OmniBook Ultra 16 N1X 650, 32 GB, 1 TB ok. 14 500 zł
ASUS ProArt P16 N1X 650, 32 GB, 1 TB 14 999 zł
ASUS ProArt P16 N1X 675, 128 GB, 2 TB 27 999 zł
MSI Prestige N16 Flip AI+ N1X 675, 128 GB, 2 TB 29 999 zł

Komputronik podaje dla Surface Laptop Ultra od 14 390 do 17 690 zł, a dla Lenovo Yoga Pro 9n 13 999 zł. Ceny tych samych konfiguracji różnią się między sklepami o kilkaset złotych, a HP OmniBook X 14 w dniu publikacji benchmark.pl w polskich sklepach jeszcze nie było.

To nie są laptopy dla każdego. Za równowartość podstawowego ASUS-a można kupić mocnego laptopa do gier z x86 i bez problemów ze zgodnością. Spark ma sens dla tych, którzy chcą trzymać model AI u siebie, a nie w chmurze: programistów z agentami, studiów montażowych i grafików. Dla nich 128 GB pamięci dostępnej dla grafiki Nvidii w laptopie jest czymś nowym. W świecie Apple to nie nowość - MacBook Pro z M3 Max miał opcję 128 GB pamięci zunifikowanej już w 2023 roku.

Przez lata Nvidia była gościem w cudzych komputerach. Teraz sama wprowadziła się do laptopa - razem z meblami.

Pierwsza generacja ma swoje choroby: starsze rdzenie, emulowane gry, niewyjaśnione wyłączenia w jednym z testów. Ale kierunek jest wyraźny. Jeśli agenci AI mają, jak chce Huang, zamieszkać na naszych komputerach, Nvidia właśnie wybudowała im pierwsze mieszkania. Na razie w dzielnicy premium.

Źródła (10)

Czytaj też