Nr 1 · 13 października 2026 RSS
Literatura

Nobel słuchał wiatru na Islandii. Anne Carson i antyk, który brzmi jak dziś

Literacki Nobel 2026 dla Anne Carson, kanadyjskiej poetki i filolożki klasycznej, która z Safony, Stezychora i Eurypidesa robi tanga, opery i powieści wierszem. Po polsku są już cztery jej książki. Podpowiadam, od której zacząć i co mówią krytycy.

Piotr Olszewski

13 października 2026 · 7 min czytania

Ilustracja: Dygot

Kiedy w czwartek 8 października Akademia Szwedzka dodzwoniła się do laureatki, ta była na Islandii. Stała sekretarz Akademii Ingrid Carlberg opowiadała potem, że Anne Carson jest „w tej chwili na Islandii, gdzie słucha wiatru", i że była zaskoczona, ale bardzo szczęśliwa. Islandzkiej telewizji RUV poetka powiedziała mniej dyplomatycznie: że to szaleństwo i że chyba wszyscy tam zwariowali. Dziennikowi „The Globe and Mail" odpisała jednym słowem: „YIKES!!".

Ta reakcja mówi o niej sporo. Carson ma 76 lat, ponad dwadzieścia książek, Princess of Asturias Award z 2020 roku, Griffina i nagrodę T.S. Eliota. Od lat figurowała na listach bukmacherów - w tym roku jako współfaworytka z kursem 10/1, razem z chińską pisarką Can Xue. A mimo to na wiadomość o Noblu odpowiada jak ktoś, komu właśnie przyszedł podejrzany mail.

Za co dokładnie

Akademia nagrodziła ją „za śmiałą i nowatorską twórczość, która w pełnej swobody dialogu z tradycją klasyczną stworzyła nowe formy dla współczesnej literatury". Przewodniczący Komitetu Noblowskiego Anders Olsson dopowiedział, że niemal cała jej twórczość toczy się na przecięciu obsesji filologa na punkcie słów i pragnienia poety, by znaleźć nowe znaczenia. Inny członek komitetu, Steve Sem-Sandberg, ujął to krócej.

Nikt nie pisze tak jak ona. Nikt by się nie odważył.

To nie jest pusty komplement. Carson urodziła się 21 czerwca 1950 roku w Toronto, tam skończyła filologię klasyczną aż po doktorat (1981), a potem przez dekady uczyła greki - w Princeton, na McGill, w Michigan, na NYU. Tłumaczy Safonę i Eurypidesa. Tylko że jej przekłady i eseje nie wyglądają jak to, co zwykle produkuje akademia. Z mitu o Gerionie zrobiła powieść wierszem o chłopaku z aparatem fotograficznym. Z rozpadu małżeństwa - 29 tang. Z „Trojanek" Eurypidesa (2021) - opowieść graficzną, w której starożytny tekst mówi współczesnym językiem.

Anne Carson na czytaniu finalistów National Book Awards w 2024 roku. Jej „Wrong Norma" była wtedy w finale, a potem dostała nagrodę National Book Critics Circle
Anne Carson na czytaniu finalistów National Book Awards w 2024 roku. Jej „Wrong Norma" była wtedy w finale, a potem dostała nagrodę National Book Critics Circle Fot. Jay Dixit / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0

Kilka liczb, które ustawiają tę nagrodę w historii:

19.kobieta na 123 laureatów literackiego Nobla (wg „Guardiana" i „Globe and Mail")
3.noblistka z Kanady, po Saulu Bellowie (1976) i Alice Munro (2013)
12 mln koronwartość nagrody (Publishers Weekly podaje 11 mln)

Jest też kontekst, o którym warto wiedzieć. W sierpniu 2024 roku Carson ujawniła, że choruje na Parkinsona. Mieszka w Reykjavíku i ma obywatelstwo islandzkie. Zapytana przez Akademię, co zrobi z pieniędzmi, powiedziała, że ma przyjaciela, który potrzebuje domu, i że zawsze dużo dają Lekarzom bez Granic. A w chwili telefonu ze Sztokholmu - jak sama relacjonowała - jadła krakersy i piła herbatę.

Polska była szybsza niż Sztokholm

Tu ciekawostka, która powinna cieszyć polskich czytelników. Carson nie jest u nas nazwiskiem z przypisu. Dwa lata przed Noblem dostała Nagrodę im. Wisławy Szymborskiej - razem z tłumaczem Maciejem Topolskim, za „Autobiografię czerwonego" (oboje po 50 tys. zł). Rok później, 11 czerwca 2025 roku, w warszawskim Pałacu Rzeczypospolitej odebrała osobiście Międzynarodową Nagrodę Literacką im. Zbigniewa Herberta, wartą 50 tys. dolarów. Natalia Szostak z tvn24.pl zauważa, że Nobel nie był zaskoczeniem: eksperci od dawna mówili, że ta nagroda jej się należy.

Serwis Naukowy Uniwersytetu Warszawskiego zatytułował tekst o werdykcie „Polacy mogą czytać kilogramami" i cytuje prof. Żanetę Nalewajk-Turecką z Wydziału Polonistyki, która cieszy się, że Carson ma u nas aż troje tłumaczy. Portal i.pl dał głos prof. Karolowi Samselowi pod tytułem „Polakom ta nagroda powinna się podobać".

Co czytać na początek

Po polsku są cztery książki. Oto one, od najbardziej przystępnej:

Anne Carson - „Piękno męża" (2022)
Anne Carson - „Piękno męża" (2022) Okładka: Słowa na Wybiegu
Anne Carson - „Autobiografia czerwonego" (2022)
Anne Carson - „Autobiografia czerwonego" (2022) Okładka: Ossolineum
Anne Carson - „Słodko-gorzki eros"
Anne Carson - „Słodko-gorzki eros" Okładka: Ossolineum
Anne Carson - „Dekreacja" (2024)
Anne Carson - „Dekreacja" (2024) Okładka: Ossolineum

Jeśli ktoś czyta po angielsku, do listy warto dopisać „If Not, Winter" (2002), jej przekład Safony, „Red Doc>„ (2013), czyli dalszy ciąg historii Geriona, oraz „Wrong Norma” (2024), nagrodzoną przez National Book Critics Circle. Sama Carson ma na to wszystko prostą radę, przytoczoną przez Serwis Naukowy UW: znaleźć środek i zacząć od niego.

Co mówią krytycy

Werdykt przyjęto w większości ciepło, choć nie bez zgrzytów.

Co dalej

Wręczenie nagrody zaplanowano na 10 grudnia w Sztokholmie. Wydawnictwo New Directions, które publikuje Carson od 30 lat, zapowiada na luty 2027 roku jej nowy esej o przewrotnym tytule „Beware the Man Whose Handwriting Sways Like a Reed in the Wind". Polskich zapowiedzi związanych z Noblem nie znalazłem - wydawcy na razie przypominają to, co już jest w katalogach.

Najlepsze w tej nagrodzie jest jednak co innego. Pisarka, która przez całe życie robiła z greckich strzępów - zdań bez początku i końca - pełnowymiarowe książki, dostała Nobla w chwili, gdy słuchała wiatru. Trudno o lepszą puentę dla kogoś, kto zawsze pisał o tym, co niedopowiedziane.

Tekst ukazał się w numerze 1 tygodnika Dygot (13 października 2026).

Źródła (16)

Więcej z tego numeru