Nr 1 · 13 października 2026 RSS
R&B

R&B ściszyło głos. I nagle znów jest go słychać na szczytach list

Jhené Aiko pierwszy raz w karierze na szczycie Billboard 200, Tinashe z 9,0 od Pitchforka, Victoria Monét z płytą o częstotliwościach miłości, Joyce Wrice po operacji strun głosowych. Jesień 2026 to najlepsze tygodnie R&B od dawna - choć statystyki mówią, że gatunek się kurczy.

Piotr Olszewski

13 października 2026 · 7 min czytania

Ilustracja: Dygot

11 września Jhené Aiko wydała płytę, którą zapowiedziała zaledwie kilka dni wcześniej. Sprzedawała się tylko cyfrowo, nie miała wielkiego singla, a sama autorka mówiła o niej w Complex jako o rzeczy wyluzowanej, mocno inspirowanej latami 90. Dwa tygodnie później „Westside Whimsy” był numerem jeden Billboard 200. Pierwszym w jej karierze - po 12 latach i 10 miesiącach od pierwszego wejścia na tę listę.

Według Billboardu to pierwszy album R&B nagrany przez kobietę, który w 2026 roku dotarł na szczyt, i pierwszy od czasu, gdy w maju 2025 wróciło tam „SOS” SZA. W tym samym miesiącu Tinashe dostała od Pitchforka 9,0 i pierwszą w karierze dziesiątkę Billboard 200, Victoria Monét wydała następczynię płyty nagrodzonej Grammy, a Joyce Wrice po pięciu latach przerwy - drugi album. Jeśli ktoś szukał dowodu, że R&B ma się dobrze, jesień mu go dostarczyła. Jeśli szukał dowodu odwrotnego - też, ale o tym za chwilę.

74 tys.jednostek „Westside Whimsy” w pierwszym tygodniu, numer 1 Billboard 200
91/100średnia Metacritic dla „Popstar” Tinashe
22utwory na „Frequency of Love” Victorii Monét
100+piosenek napisanych przez Joyce Wrice do „MACHIKO”

Victoria Monét stroi się na spokój

Najbardziej wyczekiwana płyta sezonu wyszła 2 października w Lovett Music/RCA. „Frequency of Love” to drugi album Victorii Monét po „Jaguar II” z 2023 roku. 22 utwory, w tym pięć interludiów, i goście z najwyższej półki: Bruno Mars („That's Why I Love You”), SZA („See You In My Dreams”), Lucky Daye, Bryson Tiller, Chlöe, Leon Thomas oraz córka artystki, Hazel Monét. Według Paste przy płycie pracował też Kaytranada.

Tytuł nie jest przypadkowy. Cassidy Sollazzo z Paste opisuje, że po rozstaniu z partnerem Joshem Gainesem Monét zainteresowała się uzdrawiającymi częstotliwościami, kąpielami w dźwięku, a nawet szkołą gotowania. Płyta ma być zwrotem ku czułości, spokojowi i zmysłowości. I właśnie ten spokój recenzenci najczęściej biorą na warsztat.

Victoria Monét w 2023 roku, w sezonie „Jaguar II”. Nowa płyta to zwrot od tanecznego blasku ku wyciszeniu
Victoria Monét w 2023 roku, w sezonie „Jaguar II”. Nowa płyta to zwrot od tanecznego blasku ku wyciszeniu Fot. HOTSPOTATL / Wikimedia Commons, CC BY 3.0

Paste dał C+ i tytuł, w którym spokój nazwano piętą achillesową artystki. Sollazzo zauważa, że album rzadko przekracza 100 uderzeń na minutę, a wygładzona produkcja sprawia, że piosenki zlewają się ze sobą - choć pod nadmiarem kryje się dobra płyta. SoulBounce chwali przywiązanie do klasycznego R&B i wyróżnia singiel „Reach Out”, „You Hurt Me Too” i duet z SZA, ale dziwi się zbyt dosłownym zapożyczeniom: z „All the Things (Your Man Won't Do)” Joe w „Head to Toe” i z „Almost Doesn't Count” Brandy w „Almost”. Eulalie Magazine uznaje łagodniejszy kierunek za odświeżający, ale nie zawsze wciągający. Najwyżej ocenia płytę Ratings Game Music - 4,5 na 5, za ekspresję wokalną.

Czytelnicy Billboardu wybrali „Frequency of Love” ulubioną nowością tygodnia (40 procent głosów). Oficjalnego miejsca na Billboard 200 nie udało mi się potwierdzić. That Grape Juice prognozował około 16 tys. jednostek i miejsce w trzeciej dziesiątce, co byłoby rekordem artystki - „Jaguar II” doszedł najwyżej do 60. pozycji przy starcie 15 tys. W Wielkiej Brytanii płyta weszła na 5. miejsce listy R&B.

Tinashe, czyli popowa płyta roku z R&B w genach

Tinashe wydała „Popstar” 25 września w Nice Life i Atlantic. Producentami są głównie Ricky Reed, Zach Sekoff i Machinedrum, z udziałem m.in. Arki i Illangelo. Recenzje to najlepsze, co spotkało ten gatunek w tym roku: Metacritic 91/100, Pitchfork 9,0 - Anna Gaca nazwała płytę najlepszą i najodważniejszą w dorobku Tinashe oraz najlepszym albumem popowym roku. Nicolas-Tyrell Scott z NME dał pięć gwiazdek, pisząc o równowadze pewności siebie i introspekcji.

Słupki poszły za recenzjami. „Popstar” zadebiutował na 6. miejscu Billboard 200 z 35,5 tys. jednostek - to pierwsza dziesiątka w karierze artystki - i na szczycie brytyjskiej listy R&B.

Tinashe na festiwalu Grls! w 2023 roku. Trzy lata później jej „Popstar” ma średnią 91 na Metacritic i pierwszą w karierze dziesiątkę Billboard 200
Tinashe na festiwalu Grls! w 2023 roku. Trzy lata później jej „Popstar” ma średnią 91 na Metacritic i pierwszą w karierze dziesiątkę Billboard 200 Fot. ArteView / Wikimedia Commons, CC BY 3.0

Joyce Wrice wraca po stu piosenkach

Najbardziej osobista historia jesieni należy do Joyce Wrice. „MACHIKO” wyszło 9 października w BMG: 14 utworów, około 40 minut, produkcja D'Mile'a, Jaya Versace, Lido, Macka Keane'a i Malika Ninety Five. Goście to m.in. JID, Ty Dolla $ign, Rio Da Yung OG, Odeal, Salimata i Eem Triplin.

Vivian Medithi z The FADER opisuje, jak powstawała: przez trzy i pół roku, z ponad setki napisanych piosenek. W międzyczasie Wrice leczyła polipy na strunach głosowych, wywołane refluksem i złą techniką, i pojechała sama w podróż do Brazylii. Tytuł to jej drugie imię - po japońsku „dziewczyna z miasta”. Dała je matka, która dorastała na japońskiej wsi, zanim przeniosła się do Tokio. Sama Wrice zapowiadała, że to nie jest kolejna płyta o złamanym sercu i że nie jest już zgorzkniała.

Joyce Wrice na festiwalu Sol Blume w Sacramento w 2022 roku. Rok wcześniej wydała debiut „Overgrown”, na drugi album kazała czekać pięć lat
Joyce Wrice na festiwalu Sol Blume w Sacramento w 2022 roku. Rok wcześniej wydała debiut „Overgrown”, na drugi album kazała czekać pięć lat Fot. visualizerizz / Wikimedia Commons, CC BY 3.0

Pierwsze recenzje są ciepłe. The FADER pisze o płycie leniwie zmysłowej, która poszerza brzmienie, nie tracąc ludzkiego dotyku. Shatter the Standards słyszy w niej slow jamy i girlsbandowe hymny z przełomu lat 90. i 2000., a „Break Me In” porównuje do „Why Don't We Fall in Love” Amerie. Essence nazywa „MACHIKO” najbardziej osobistą płytą artystki.

Moda na lata 90.

Gdy położyć te płyty obok siebie, widać wspólny mianownik. Aiko mówi wprost o inspiracji latami 90. i zachodnim wybrzeżem. Wrice sięga po slow jamy z przełomu wieków. Monét cytuje Joe i Brandy. Raport Luminate z połowy roku też odnotował zainteresowanie pokolenia Z dziewięćdziesiątkami. R&B tej jesieni nie goni trendów TikToka, tylko wraca do płyt, przy których dorastali jego dzisiejsi twórcy.

Reszta kalendarza tylko to potwierdza. Rated R&B wylicza na 25 września jeszcze:

Do tego 1 października Lalah Hathaway, 2 października Meshell Ndegeocello, 9 października Dawn Richard i Danielle Ponder, a 23 października zapowiedziany jest album John Legenda „Muse” z produkcją Pharrella.

Victoria Monét - „Frequency of Love” (2.10.2026)
Victoria Monét - „Frequency of Love” (2.10.2026) Okładka: Lovett Music / RCA
Joyce Wrice - „MACHIKO” (9.10.2026)
Joyce Wrice - „MACHIKO” (9.10.2026) Okładka: BMG
Tinashe - „Popstar” (25.09.2026)
Tinashe - „Popstar” (25.09.2026) Okładka: Nice Life / Atlantic
Jhené Aiko - „Westside Whimsy” (11.09.2026)
Jhené Aiko - „Westside Whimsy” (11.09.2026) Okładka: ArtClub / Def Jam
Tank - „Experience” (25.09.2026)
Tank - „Experience” (25.09.2026) Okładka: wydawca
Leon Bridges - „Happiness Anytime” (25.09.2026)
Leon Bridges - „Happiness Anytime” (25.09.2026) Okładka: wydawca

Gatunek, którego nikt nie liczy

A teraz zła wiadomość, przynajmniej na papierze. Raport Luminate z 15 lipca pokazał, że kategoria R&B/hip-hop wciąż odpowiada za mniej więcej co czwarty stream audio w USA, ale traci udział rok do roku - w pierwszym półroczu o 1,6 (źródła różnią się, czy chodzi o procent, czy punkty procentowe). Najszybciej rosła muzyka taneczna, plus 18,9 procent.

K. Allen z serwisu certifiedFREQ zwrócił we wrześniu uwagę na haczyk. Luminate liczy R&B i hip-hop jako jeden worek, a R&B traktuje jako podgatunek, o którym dane pojawiają się tylko przy okazji pojedynczych analiz. Ostatni osobny pomiar, z pierwszego kwartału 2025 roku, pokazywał dla R&B wzrost o 9,1 procent. Od tamtej pory nikt go publicznie nie powtórzył.

Tego, że R&B zniknęło, nikt nie policzył - ostatni osobny pomiar gatunku pokazywał wzrost.

Allen dodaje, że spadek udziału nie oznacza mniejszej liczby słuchaczy, bo cały tort streamingu rośnie, tylko inne kawałki rosną szybciej. Jesień 2026 dorzuca do tej tezy kilka twardych faktów: numer jeden Aiko, dziesiątkę Tinashe, a w notowaniu z 10 października w pierwszej czterdziestce Billboard 200 obok siebie „SOS” SZA, „The Art of Loving” Olivii Dean i „Oh Yeah?” Steve'a Lacy'ego. Gatunek, który ściszył głos, wcale nie zniknął z radaru. Może po prostu nikt go nie mierzył.

Tekst ukazał się w numerze 1 tygodnika Dygot (13 października 2026).

Źródła (21)

Więcej z tego numeru